Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2010

***

Obraz
Chyba nie miałam zamiaru nic pisać. W głowie mam od soboty pustkę. Dziś w pracy było mi okrutnie trudno, bo przyszło mi się zmierzyć z jedenastolatkami, dla których sobotnia katastrofa to "nic wielkiego". Bo przecież nie zginął nikt, kogo znali. A nawet jeśli znali, to tylko z telewizji i "na niego nie głosowali"...
I jak wytłumaczyć, że tu chodzi przecież nie o tę czy inną funkcję, ale o życie, o istnienie, po którym zostaje Pustka...
Jak wytłumaczyć ich rodzicom, by porozmawiali z dziećmi,by nie stały się nieczułe na ludzką krzywdę, smutek, śmierć...

Jajkowo

Obraz
Dziś nie będzie nic o drutach, bowiem wczoraj z moją Krysią robiłyśmy eksperymentalne pisanki.O ile można je pisankami nazwać. Wyczytałyśmy (a i zobaczyłyśmy) w jakimś babskim piśmie jajka z wzorkiem zrobionym z pietruszki.Nie trzeba nam było wiele, by podjąć decyzję: robimy. W taki oto sposób wczoraj wieczorem w naszej kuchni zamieszkały jajka w rajstopkach. To samotne to mój faworyt - Pippi Langstrumpf :)


Potem jajeczka się wykąpały w cebulce












Ale na końcu procesu produkcyjnego wyglądają na cywilizowane:

Kochani! Życzę Wam spokojnych Świąt Wielkiej Nocy,  otulonych Tajemnicą Zmartwychwstania,  pełnych radości, uśmiechów,dających nadzieję. Kasia