Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

sweterek

Obraz
Dziękuję za komentarze pozostawione pod ostatnim wpisem, teraz czekam na zdjęcie sukieneczki i czapeczki na modelce i mam nadzieję, że niebawem je dostanę.  Wczoraj udało mi się skończyć kolejnego UFOka. Choć sweterek z tych bardzo "ekonomicznych", to jednak po skończeniu korpusu dopadła mnie niemoc. Tak, tak...rękawy... Przez pewien czas sweterek funkcjonował jako jednoręki bandyta, bo podejrzewałam, że taki raczej nie zostałby zaakceptowany. ;) Wczoraj na szczęście złapałam za druty i skończyłam rękaw nr 2. Szybko go wyprałam, przyszpiliłam, wysuszyłam i może zostać wręczony nowej Właścicielce.

Wzór: Flax duetu Tin Can Knits, z małymi modyfikacjami w postaci rękawów 3/4 oraz oczek przekręconych w ściągaczu
Włóczka: Alize Baby Wool, 3 motki po 50 g Druty: KP 2,75 oraz skarpetkowe z Lidla 2,5
Mam nadzieję, że dwa posty z tego tygodnia nie oznaczają, że znów zniknę na 2 miesiące... Na drutach sweter dla mnie, rozmiar już nieco większy ;)

komplecik

Obraz
Od ostatniego posta minęły ponad dwa miesiące. Nie znaczy to jednak, że nie czytałam Waszych blogów - czytałam, a jakże, tylko nie zostawiałam śladów swoich wizyt.  Sporo się działo, był długaśny urlop z krótkim wypadem do Szklarskiej Poręby (góry w deszczu nie są dobrym miejscem), był jeszcze krótszy pobyt w Jerozolimie (ach, jakże chciałabym tam wrócić), była w końcu intensywna praca, która skutecznie wyeliminowała chęć włączania laptopa po powrocie do domu.

Dziś krótko - moje koleżanki "sprzedały" jednej pani informację, że robię na drutach. Pani poprosiła mnie o wydzierganie czapeczki do chrztu dla jej wnusi. Kolejnego dnia do czapeczki dołączyła sukieneczka.
Wybór padł na ten wzór, który zresztą jakiś czas temu można było podziwiać u Pimposhki.
Jakimś cudem udało mi się przekonać babcię do prostego udziergu. Ale swoje dodała - uparła się przy różyczkach, przeboleć tego nie mogłam, ale ostatecznie wydaje mi się, że nie był to zły pomysł. 

Zdjęcia komórczakowe, bo apa…