Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

są i zdjęcia

Obraz
W końcu znalazłam czas, by zrobić zdjęcia ostatnim udziergom.
Zdecydowanie najdłużej powstawał sweterek, też dlatego, że robienie rękawów, niezależnie od wybranej techniki, jest dla mnie prawdziwą udręką. Przez kilka tygodni sweter leżał jako jednoręki bandyta, bo nie umiałam się zmobilizować do zrobienia drugiego rękawa :/ Zmobilizowała mnie koleżanka z pracy, która pod koniec mojego urlopu zapytała wprost "jak sweter?". Rękaw nr 2 powstał w mgnieniu oka ;)
A oto i on - miodzik. Dane techniczne:
włóczka: Bamboulene, 7 motków
druty: Addi 3,5 mm

Jak widać, na razie zostawiłam "goły" dekolt, jeszcze nie mam na niego pomysłu, ale sweterek w tej formie nieźle się nosi.

Później zrobiłam sobie czapkę, bo stwierdziłam, że najwyższy na to czas. Wybrałam darmowy wzór Making a memory, który znalazłam na raverly. O tak, to czapka dla mnie! Uwielbiam ją! Na razie mam szarą, ale podejrzewam, że niebawem popełnię sobie jakąś w kolorze bardziej kolorowym. Najbardziej zaskoczyła…

wstyd

Chyba trzeba mnie strzelić przez łeb. Chyba na pewno. Skończyłam urlop, a wraz nim miodowy sweterek, który już wyprany, zblokowany i co najważniejsze, chodzony. Popełniłam dwie czapki oraz kilkanaście bożonarodzeniowych kartek. I jak widać - ciągle nie mam zdjęć. 
Wstyd! Wstyd i hańba!