Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2013

każdy dzień jest dobry na...

Obraz
... nową parę skarpetek ;)
Skarpetki bez wkładu ludzkiego, bo robione na rozmiar 45 (!!!), więc ja ze swoim 36 miałam coś na kształt kolanówek. Mierzenie pierwszej odbyło się byle jak, więc trzeba ją było robić właściwie 2 razy..eh.

Z góry przepraszam za zdjęcia - nie dość, że talentu w tym temacie za grosz nie mam, to jeszcze ten upał...



Taka mi wyszła para-nie-para, bo kolega szczęśliwie trafił na koniec zapasów włóczki skarpetkowej.

Dziękuję za miłe słowa w temacie mojego "ciach" :) Dziś mam na głowie totalne szaleństwo...

Lokomotywa dla Tuwima

Obraz
Częstotliwość pojawiania się na własnym blogu mam okrutną. Dziś dokładnie mija miesiąc od ostatniego postu.
Z całego serca dziękujemy Wam za życzenia, Wasze ciepłe słowa są dla nas bardzo ważne. Staramy się mocno, by takie uśmiechy stale nam towarzyszyły, ale jak wszyscy wiecie, czasem to nie jest łatwe. 
W ubiegłym tygodniu wybraliśmy się do Łodzi, gdzie mieszka nasza przyjaciółka, a że Polska ubierała wtedy lokomotywę dla Tuwima przy łódzkiej Manufakturze, to i tam nie mogło nas zabraknąć.  Podróż naszą wysłużoną korsyką do Łodzi okazała się podróżą z przygodami. Gdzieś przed Piotrkowem Trybunalskim zaczęło nam się wydawać, że głośniej jedziemy, ale zrzuciliśmy to na dziwną nawierzchnię. Kilkanaście kilometrów później usłyszeliśmy huk i ten jakże charakterystyczny dźwięk ciągnięcia czegoś metalowego po asfalcie... Była 20.30, a my stanęliśmy w szczerym polu. Postanowiliśmy ułamać więc środkowy tłumik i z gracją czołgu ruszyć dalej. Okazało się to jednak niemożliwe. W czasie, gdy Ro…