Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2012

jesiennie

Obraz
To znowu ja :) Albo nie odzywam się przez długie miesiące, albo publikuję kolejnego posta w ciągu kilku dni. Delektuję się czasem wolnym - mam drugą wolną niedzielę w październiku (pierwszej właściwie nie zauważyłam, bo odsypiałam wesele), a co ważniejsze ani w poniedziałek, ani we wtorek nie idę do pracy :) Taki mały urlop mi się zrobił.
Parę dni temu skończyłam dziergać otulacz, który w pierwotnym zamyśle miał być szalem, ale zmieniła mi się koncepcja.Wstyd się przyznać, ale przeleżał on w szafie rok, bo zaczęłam go robić w ubiegłoroczne wakacje w pociągu do Wrocławia. A potem jakoś straciłam nim zainteresowanie. W końcu postanowiłam dać mu drugą szansę i, jak to było w przypadku żółtego sweterka, podejrzewałam, że dziada sprzedam komuś. Wystarczyło jednak, że przymierzyłam go po szyciu...W pracy były chętne na odkupienie go ode mnie, ale się nie dałam! Robię teraz kolejny na zamówienie dla koleżanki.

Wzór: Upstairs (darmowy z raverly)
Włóczka: Tweed (dla Inter-Fox), znaleziona w c…

dawno mnie tu nie było

Obraz
Chyba już zapomniałam,jak wygląda mój blog ;) A wszystko przez to, że mój laptop (jako jedyny "w rodzinie", który nie jest skażony jakimiś poprawkami w oprogramowaniu) został przejęty przez mojego młodszego brata,który niebawem ma obronę magisterską. Nie do końca rozumiem do czego ten mój laptop ma służyć (bo jestem techniczny lajkonik), ale skoro młody potrzebuje, to jakoś wytrzymam. Niby każdy komputer działa tak samo, ale... Jakoś nie mogłam się przekonać do skorzystania z laptopa Rożka. Coś tam w międzyczasie powstało, a my zdążyliśmy odwiedzić Bieszczady i się w nich zakochać, ale o tym w kolejnym wpisie.

Prawie dwa tygodnie temu byliśmy na weselu znajomych. Postanowiłam więc, jak to mam w zwyczaju, zrobić im kartkę. Długo nie umiałam znaleźć właściwego pomysłu, próbowałam, kombinowałam i nic mi się nie podobało. Na szczęście natchnienie spłynęło na mnie w piątkowy wieczór. Powstała skromna karteczka, ale mam nadzieję, że spodobała się Nowożeńcom. 




Udało mi się także zr…