Dziś będzie krótko. Chcę Wam pokazać czapkę, którą zrobiłam dla mojego
małoletniego. Zgodnie z życzeniem dwulatka "taką jak ma tatuś, tylko nie
carnom". Więc ma.
Wzór: Tristan Włóczka: Alize Alpaca Royal Druty: Addi 3,5
Na razie udaje mi się trzymać postanowienia "one row a day keep therapist away" :)
Pracuję w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, pracuję w Miejscu Pamięci. Pojawiające się w ostatnim czasie oskarżenia, kłamstwa, manipulacje, czy wulgarne komentarze na temat naszej pracy oraz funkcjonowania Muzeum odbieram jako atak nie tylko na siebie, ale na wszystkich pracowników Muzeum – ludzi, którzy z pełnym oddaniem podchodzą do trudnych obowiązków, które zostały nam powierzone. Wielu z nas pochodzi z tych okolic. Niektórzy przyjechali tu z daleka. Łączy nas to, że wybraliśmy tę pracę - jesteśmy tutaj, ponieważ czujemy, iż codzienny wysiłek podtrzymywania Pamięci jest ważny – ważny dla nas i ważny dla całego świata. Pracujemy rzetelnie, odpowiedzialnie, najlepiej jak umiemy. Najważniejszy jest dla nas szacunek dla Pamięci oraz dla wszystkich ofiar tego strasznego Miejsca. Ich ślady spotykamy codziennie. Nie raz na jakiś czas, nie kilka razy w życiu. Codziennie. To część naszego życia. Nikt nie ma prawa rzucać absurdalnych, niepopartych faktami, kłamliwych o...
Ponuro jest za oknami...u nas obecnie może bardziej kolorowo, niż szaro, ale gdyby tylko słońce zechciało wyjrzeć zza chmur, byłoby przyjemniej. Chyba w styczniu moja siostra wymyśliła sobie kolorową czapkę, najlepiej w kolorach tęczy. Pomyślałam, zainspirowałam się wpisem Jolci i nabyłam stosowną włóczkę. Wzór przy tej feeri barw musiał być prosty, ale by nie było do końca nudno, wybrałam ostatecznie projekt Simply me . No i jest nie tylko simple, ale i bardzo, bardzo kolorowo. A co najważniejsze, siostrze się podoba :) Włoczka: YarnArt Magic Fine, kolor 557 Druty: KP 3,5
Popełniliśmy go co prawda dwa miesiące temu, ale dopiero niedawno otrzymaliśmy zdjęcia, którymi można się publicznie pochwalić. W końcu więc mogę pokazać się w swoim ślubnym bolerku, które zostało dokładnie obejrzane przez wszystkie panie w trakcie ostatniej przymiarki sukienki. Panie w dodatku przypisały wykonanie mojej Mamci (że niby wiekowo bardziej do drutów pasuje?), ale wyprowadziłyśmy je z błędu :) Zaś moi przyjaciele ze studiów przez część mszy zastanawiali się, jak mi się chciało nawlekać tyle cekinów.. Ale - zacznijmy wyjątkowo od początku, choć część tej zacnej uroczystości umknęła mi gdzieś w zakamarkach pamięci ;) Byłam oczywiście okrutnie zestresowana, nawet rzeczami, na które w żaden sposób nie mogłam mieć wpływu. Cóż, taka natura. Na szczęście: a. dopisała pogoda (nie sypał śnieg, nie lało i nie było słońca. To ostatnie powoduje u mnie mimowolne zamykanie prawego oka i wyglądam jak jednooki bandyta) b. nie wywróciłam się w drodze do ołtarza (choć przy długiej sukni...
:) i od razu wiadomo że człowiek konkretny :)
OdpowiedzUsuńOjjj i to bardzo konkretny :) I uparty jak osioł, żeby nie powiedzieć, że jak mama
UsuńDobrze, że wie czego chce:)
OdpowiedzUsuńNie dość, że wie, to jeszcze potrafi to wyartykułować :)
UsuńTo juz dwa lata....~! czapka fajowa, młode zaś charakterne :-)
OdpowiedzUsuńA! U Ciebie też czapki :) Syn musi mieć taką jak tata :) Pozdrawiam i dziękuję, że mnie odwiedzasz. U siebie dopisałam rodzaj włóczki, o który pytasz.
OdpowiedzUsuńCzapka jest cudowna. Na pewno też bardzo ciepła.
OdpowiedzUsuńสล็อต ออนไลน์
Gclub
Thank you for your support who has read our article. I'm very happy if you can share our article below
OdpowiedzUsuń5 Tanaman Herbal Untuk Menyembuhkan Maag
Cara Menyembuhkan Flu Singapura
Obat Dermatitis Paling Ampuh
Obat Sariawan Pada Lidah
Obat Untuk Gusi Bengkak
Obat Radang Lambung
Pengobatan Flek Paru-paru
Pengobatan konjungtivitis paling ampuh
mainkan slot online wymbet disini, klik
OdpowiedzUsuńhttps://wehangfire.com/