urodzinowa chusta


Chustę dla siostry zaczęłam dziergać gdzieś w listopadzie. Miała trafić pod choinkę, a ponieważ pierwsze tygodnie ciąży skutecznie odciągały mnie od dziergania, doszłam do wniosku, że skończę na imieniny, które siostra ma na początku lutego. Nic bardziej mylnego!
Tak naprawdę powróciłam do drutów w połowie lutego i w którymś momencie, wykańczając rozpoczęte robótki natrafiłam na zezwłok chusty. Oczy mi się uśmiechnęły, bo wiedziałam już, że na urodziny skończę na pewno.



Wzór: Dream stripes
Włóczka: Angora Gold, Alize
Jak widać, do blokowania zabrakło mi mojego wielkiego ręcznika.
A co najważniejsze, Siostrze chusta się spodobała :)

*****
Korzystam z pogody i słońca, jakie uśmiecha się do nas w ostatnich dniach. Spaceruję, w tempie babciowym, ale jednak spaceruję. I jest mi z tym całkiem nieźle :)

Komentarze

  1. Cudna chusta :-) Przepiękne kolory i śliczny wzór - wspaniały prezent dla siostry :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna chusta, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna chusta, ma pięknie kolory.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta bardzo ładna. No i okazała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękna chusta! Śliczne kolory Dzięki za odwiedziny :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze odwiedziny i ciepłe słowa - dodają skrzydeł :)

Popularne posty z tego bloga

leaving cowl

czytanie i dzierganie

zdań parę (a dziś środa, więc WDiC)