Pracuję w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, pracuję w Miejscu Pamięci. Pojawiające się w ostatnim czasie oskarżenia, kłamstwa, manipulacje, czy wulgarne komentarze na temat naszej pracy oraz funkcjonowania Muzeum odbieram jako atak nie tylko na siebie, ale na wszystkich pracowników Muzeum – ludzi, którzy z pełnym oddaniem podchodzą do trudnych obowiązków, które zostały nam powierzone. Wielu z nas pochodzi z tych okolic. Niektórzy przyjechali tu z daleka. Łączy nas to, że wybraliśmy tę pracę - jesteśmy tutaj, ponieważ czujemy, iż codzienny wysiłek podtrzymywania Pamięci jest ważny – ważny dla nas i ważny dla całego świata. Pracujemy rzetelnie, odpowiedzialnie, najlepiej jak umiemy. Najważniejszy jest dla nas szacunek dla Pamięci oraz dla wszystkich ofiar tego strasznego Miejsca. Ich ślady spotykamy codziennie. Nie raz na jakiś czas, nie kilka razy w życiu. Codziennie. To część naszego życia. Nikt nie ma prawa rzucać absurdalnych, niepopartych faktami, kłamliwych o...
Wielkie gratulacje!!! szerokiej drogi:)
OdpowiedzUsuńGratulacje!!! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuńteraz pozostaje mi tylko kupić autko, pasujące do breloczka, który dostałam od Miki ;)
na pewno pasujące autko znajdziesz ;) Gratuluję Ci, Kobieto Na Kierowniczym Stanowisku!
OdpowiedzUsuńNo to super , miły egzaminator marzenie , a moze mila kursantka to i panu sie udzielilo :)))
OdpowiedzUsuńGratulacje! Może i ja się w końcu zdecyduję... :)
OdpowiedzUsuńGRATULUJE!!!!:)no to teraz trzeba opić zdany egzamin i jak dostaniesz prawko to pamiętaj , że się stawia tyle flaszek ile wynosi ostatnia cyferka w numerze prawka czy jakoś tak:D
OdpowiedzUsuń